Morze, mewy.

Szum fal i krzyki mew, góry chmur powoli płyną na północ, odbijając się w wodzie.

Plaża jest absolutnie pusta.

Chce się położyć się na jeszcze ciepły piasek, rozpiąć ręce i patrzyć na to, jak chmary stopniowo zmieniają się z białych na pąsowe, spotykając się z promieniami słońca.

Patrzyć na niebo, słuchać fale i myśleć o tym, że najważniejsze pytania w życiu niemożliwie opisać słowami, ale można odczuć, najważniejsze pytania wszystko jedno pozostaną bez odpowiedzi, ale to nie może oderwać od piękności teraźniejszości, fal, nieba, mew, chmar i zachodów nad morzem.

Zimowe morze. Odosobnienie

Kiedy ostatnim razem byliście na spotkaniu ze sobą?

Właśnie zimowe morze - miejsce dla takich spotkań.

Zimą morze zdaje się żywiołem, który podaruje rzadką możliwość poczuć się jednocześnie odosobnionym i w kompanii mądrego przyjaciela, który zna odpowiedzi na wszystkie twoje pytania, ale nie kwapi się nimi podzielić się.

Swoim zaspokajającym milczeniem i niedosłyszalną piosenką ono odkrywa drogę do wewnętrznego dialogu. Tego samego, którego my tak rzetelnie staramy się nie słyszeć, nie dostrzegać, odłożyć na dzień jutrzejszy czy prosto udać, że nasz wewnętrzny głos nie istnieje.

Jesień. Dni stają krócej

Dni stają krócej, rano można zgubić się we mgle, słońce nie wzbiera wysoko i odrzuca długie cienie. .

Chce się położyć się pod ciepłą kołdrę z żółtych klonowych liści, zamknąć oczy i patrzyć sny o tym co już było czy jeszcze będzie. Ale przed tym - spacerować po jesiennym lesie nosić szaliki, chować się od deszczu, pić grzane wino i cieszyć się temu że wszystko idzie swoją drogą.

I w tej stałości - spokój i szczęście.

Podróże. Jesień

Jesienny dzień, aparat fotograficzny, ulubiona muzyka w słuchawkach i nowe miasto.

Idealne spotkanie z sobą: nowi ludzie, nowe miejsca, nowe zdjęcia, nowe myśli, czysta radość i pragnienie, żeby ten dzień nie zakończył się nigdy.

Fotografować, zapamiętywać i słuchać muzykę.

Pić kawę w biegu, wpatrywać się w oblicza przechodniów.

Zachować te emocje do następnej podróży.

Podróżować częściej.