Morze, mewy.

Szum fal i krzyki mew, góry chmur powoli płyną na północ, odbijając się w wodzie.

Plaża jest absolutnie pusta.

Chce się położyć się na jeszcze ciepły piasek, rozpiąć ręce i patrzyć na to, jak chmary stopniowo zmieniają się z białych na pąsowe, spotykając się z promieniami słońca.

Patrzyć na niebo, słuchać fale i myśleć o tym, że najważniejsze pytania w życiu niemożliwie opisać słowami, ale można odczuć, najważniejsze pytania wszystko jedno pozostaną bez odpowiedzi, ale to nie może oderwać od piękności teraźniejszości, fal, nieba, mew, chmar i zachodów nad morzem.

 

 

Зберегти

Add comment

Security code
Refresh